We use cookies to make sure our website better meets your expectations.
You can adjust your web browser's settings to stop accepting cookies. For further information, read our cookie policy.
SEARCH
IN Warsaw
Exchange Rates
Warsaw Stock Exchange - Indices
The Warsaw Voice » Other » December 16, 2009
Poland's Path to the Euro
You have to be logged in to use the ReadSpeaker utility and listen to a text. It's free-of-charge. Just log in to the site or register if you are not registered user yet.
When Will Poland Adopt the Euro?
December 16, 2009   
Article's tools:
Print

Poland committed itself to adopting the single European currency when it signed the Accession Treaty in 2003, but when it will swap the zloty for the euro remains an open question. The zloty exchange rate at which this will take place is crucial for the economy.

Changing the national currency will affect Poland's economic situation for many years and will have an impact on all Polish people. To investigate the consequences of adopting the euro in greater depth, the National Bank of Poland and outside experts conducted a huge research program whose results have been published in the Report on Full Membership of the Republic of Poland in the Third Stage of the Economic and Monetary Union, commonly referred to as the NBP's euro report. It contains several thousand pages. The conclusion is simple and concrete: adopting the euro should benefit the Polish economy in the long term.

The perturbations on global financial markets cause uncertainty today as to when Poland can achieve the capacity for lasting compliance with the Maastricht criteria, unavoidably prompting the question of when will be the right time for Poland to join ERM II, the mechanism that precedes the adoption of the EU currency.

Assuming the most passive option, that is waiting until the end of the crisis to join the antechamber to the euro, Poland could find itself in the ERM II mechanism around 2011. From that moment it would take about three years to adopt the euro (Poland's neighbor Slovakia joined the ERM II system on Nov. 28, 2005 and ultimately adopted the euro as its currency on Jan. 1, 2009).

To make 2011 a fully viable date also requires consensus from the dominating political forces. Changes need to be made to the Polish constitution and the retirement and tax systems. Without these legal changes, Poland will not be able to adopt the euro.

What is ERM II?
The aim of entering the Exchange Rate Mechanism is to ensure stability in the zloty exchange rate in the period preceding the adoption of the euro. Putting it more simply, this means the zloty will have a reference rate at which it will be pegged to the euro.
Because of the zloty's lack of stability in recent months, the NBP was cautious about speeding up the adoption of the euro. It did not want to endanger the national finances and Poland's currency reserves in the uncertain times of a crisis.

Will Poland gain by delaying the euro?
Ahead of entering ERM II, during the crisis Poland is reducing interest rates, pursuing an expansive monetary policy. The experience of other countries shows that it is a good thing to join ERM II when the national currency has a slightly undervalued exchange rate. This also means that if the zloty were weaker, Poles' incomes converted into euros would be slightly lower. However, joining the mechanism with a zloty that is too strong would mean that once Poland was in ERM II, even though Polish pensioners would have more money in their pockets, their children or grandchildren would have greater problems finding jobs-a very strong zloty would make Polish products less competitive and unemployment could grow as a result.

The examples of Italy and Portugal show that mistakes during adoption of the euro can have a negative impact on the economy, leading to excessive inflation for example. Once in the euro zone, Poland will not have as many tools to curb inflation as it does today. The euro strengthens an economy, but it also painfully reveals its weaknesses. One thing is certain: because the negotiations on ERM II membership are secret, Poles will not find out that they are part of the system until after the fact.


NBP Expert's view / opinia eksperta NBP

The formal conditions, or convergence criteria, for adopting the euro include price stability, interest rates, fiscal criteria, exchange rates and legal convergence. The latest data shows that Poland does not meet any of the formal convergence criteria. In October, the Harmonized Index of Consumer Prices (HICP), or the average inflation figure for the past 12 months, was 3.9 percent, or above the reference rate of 1.7 percent. In October, the average long-term government bond returns for the past 12 months in Poland hovered at about 6.1 percent-above the reference rate of 5.6 percent. Poland does not meet the fiscal criteria and has had a so-called excessive deficit procedure launched against it. In addition, the country has not entered the Exchange Rate Mechanism (ERM II).

It is hard to tell when Poland will fulfill the formal convergence criteria. The extent to which Poland meets the price stability and interest rates criteria depends not only on what is happening in this country but also in other EU member states. In calculating the reference rates, the three best-performing EU member states, or those with the highest price stability, are selected. Based on quarterly inflation forecasts by the European Commission, the 12-month HICP inflation indicator in Poland may be expected to exceed the reference rate for price stability set in Maastricht until the third quarter of 2010.

As far as fiscal criteria are concerned, the European Commission expects Poland's public finance sector deficit in 2009-2011 to be between 6.4-7.6 percent, or considerably higher than the reference rate.



Od kiedy euro w Polsce?
O ile sama decyzja o przyjęciu przez Polskę europejskiej waluty jest przesądzona od dnia podpisania Traktatu Akcesyjnego w 2003 r.,to nadal otwarte są rozstrzygnięcia co do tego, kiedy Polska wejdzie do strefy euro. Absolutnie decydujące dla gospodarki jest to, przy jakim kursie złotego to nastąpi.

Skutki zmiany narodowej waluty będą ważyły na sytuacji gospodarczej Polski przez wiele lat i dotkną wszystkich Polaków. W celu dokładnego zbadania konsekwencji przyjęcia euro, Narodowy Bank Polski wraz z ekspertami zewnętrznymi przeprowadził ogromny program badawczy, którego wyniki opublikowano w "Raporcie na temat pełnego uczestnictwa Rzeczypospolitej Polskiej w trzecim etapie Unii Gospodarczej i Walutowej", zwanym potocznie raportem NBP o euro. Liczy on kilka tysięcy stron. Jego konkluzja jest prosta i konkretna: przyjęcie euro w długiej perspektywie powinno być dla polskiej gospodarki korzystne.

Zawirowania na globalnych rynkach finansowych powodują dziś niepewność co do chwili, w której Polska osiągnie zdolność do trwałego wypełnienia kryteriów z Maastricht i zmuszają do ponownego postawienia pytania, kiedy właściwie będzie odpowiedni moment, by nasz kraj przystąpił do ERM II - mechanizmu poprzedzającego wprowadzenie europejskiej waluty.

Zakładając wariant najbardziej pasywny, czyli czekanie z wejściem do mechanizmu ERM II na koniec kryzysu, Polska mogłaby się znaleźć w tym "przedsionku euro" na przykład ok. 2011 r. Od tego momentu do wprowadzenia euro upłynie ok. trzy lata (sąsiadująca z Polską Słowacja do systemu ERM II weszła 28 listopada 2005 r., a euro ostatecznie stało się walutą tego kraju 1 stycznia 2009 r.).
Aby rok 2011 w pełni potwierdzić, niezbędny jest też konsensus dominujących w Polsce sił politycznych. Potrzeba go do wprowadzenia zmian w Konstytucji RP oraz w polskim systemie emerytalnym i podatkowym. Bez przeprowadzenia tych zmian legislacyjnych nie będzie wymiany waluty.

Czym jest system ERM II
To mechanizm, który ma zapewnić stabilne zachowanie się kursu złotego w okresie bezpośrednio poprzedzającym wprowadzenie euro w Polsce. Sprowadza się w uproszczeniu do tego, że złoty będzie miał wyznaczony tak zwany parytet centralny, czyli kurs odniesienia, po jakim polski złoty będzie powiązany z euro.
Z uwagi na brak stabilności złotego w ostatnich miesiącach, NBP podchodził ostrożnie do ewentualnego przyspieszenia wprowadzenia euro podczas dyskusji, jaka niedawno trwała w Polsce. Chodziło o to, by nie narażać finansów kraju i polskich rezerw walutowych w niepewnych czasach światowego kryzysu.

Czy zyskujemy na opóźnianiu?
Gdy w okresie kryzysu nie jesteśmy jeszcze w mechanizmie ERM II, obniżamy stopy procentowe prowadząc ekspansywną politykę pieniężną. Doświadczenie innych krajów pokazuje, że dobrze jest wchodzić do ERM II przy trochę niedowartościowanym kursie narodowej waluty. Oznacza to też, że przy słabszym złotym dochody Polaków przeliczone na euro byłyby nieco niższe. Jednak wejście przy silnym złotym spowoduje, że gdy kraj będzie w ERM II - choć polski emeryt będzie miał w portfelu więcej pieniędzy - jego syna czy wnuka czekają większe trudności ze znalezieniem pracy. Bo za silny złoty powiązany kursowo z euro sprawi, że nasze produkty będę niekonkurencyjne i może wzrosnąć bezrobocie.

Przykład Włoch i Portugalii dowodzi, że błędy we wprowadzaniu euro mogą się negatywnie odbić na gospodarce i doprowadzić np. do zbyt wysokiej inflacji. Pamiętajmy - euro wzmacnia gospodarkę kraju, ale też boleśnie obnaża jej słabsze strony. Jedno jest pewne: ponieważ negocjacje o włączeniu kraju-kandydata do ERM II są tajne o tym, że jesteśmy w mechanizmie walutowym my Polacy dowiemy się już po fakcie z mediów.

Co to znaczy realny harmonogram?
Formalnym warunkiem przyjęcia przez Polskę euro jest wypełnienie tzw. kryteriów konwergencji: stabilności cen, stóp procentowych, kryterium fiskalnego, kursowego oraz konwergencji prawnej. Najnowsze dane wskazują, że Polska nie spełnia żadnego z kryteriów konwergencji nominalnej. Dwunastomiesięczna średnia inflacja HICP w październiku 2009 r. kształtowała się na poziomie 3,9%, powyżej wartości referencyjnej (1,7%). Dwunastomiesięczna średnia rentowność długoterminowych obligacji w Polsce w październiku 2009 r. kształtowała się na poziomie 6,1%, powyżej wartości referencyjnej (5,6%). Polska nie spełnia też kryterium fiskalnego, objęta jest bowiem procedurą nadmiernego deficytu. Ponadto złoty nie uczestniczy w mechanizmie ERM II.

W obecnej sytuacji trudno odpowiedzieć na pytanie, kiedy Polska będzie spełniała nominalne kryteria konwergencji. Stopień spełnienia kryterium stabilności cen i stóp procentowych zależy przecież nie tylko od kształtowania się tych zmiennych w Polsce, ale też w pozostałych 27 państwach członkowskich UE.

Do obliczania wartości referencyjnej wybierane są bowiem trzy państwa UE o najbardziej stabilnych cenach. Na podstawie publikowanych przez Komisję Europejską kwartalnych prognoz stóp inflacji można spodziewać się, że dwunastomiesięczna średnia ruchoma inflacja HICP w Polsce może przekraczać wartość referencyjną dla kryterium stabilności cen z Maastricht i to do III kwartału 2010 r.

Jeszcze trudniej oceniać perspektywy spełniania kryterium stóp procentowych, gdyż wartość referencyjna dla tego kryterium obliczana jest jako średnia ze stóp procentowych w trzech państwach członkowskich UE o najbardziej stabilnych cenach. W skład grupy referencyjnej mogą zatem wejść państwa zarówno o wyższej, jak i niższej wiarygodności kredytowej odzwierciedlonej w długoterminowych stopach procentowych.

Jeżeli chodzi o kryterium fiskalne, to prognozy Komisji Europejskiej wskazują, że deficyt sektora finansów publicznych w Polsce w latach 2009-2011 będzie kształtował się w przedziale 6,4-7,6%, czyli znacznie powyżej wartości referencyjnej.
© The Warsaw Voice 2010-2018
E-mail Marketing Powered by SARE