PolandAccess.pl
SEARCH
IN Warsaw
Exchange Rates
Warsaw Stock Exchange - Indices
The Warsaw Voice » Other » Monthly - October 22, 2005
Poczucie Optymizmu
Article's tools:
Print

Z prof. Ryszardem Zimakiem rozmawia Jan Popis

Gratulując objęcia stanowiska Dyrektora Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina, chciałbym zapytać o priorytety. Jakie cele stawia Pan na pierwszym planie?
Serdecznie dziękuję za gratulacje. Fundamentalnym celem mojego działania jest zjednoczenie wszystkich wysiłków służących dziedzictwu Fryderyka Chopina. Zadanie to jest niczym innym, jak kontynuacją dzieła Ministra Kultury Waldemara Dąbrowskiego, który w celu nadania najwyższego znaczenia narodowym, chopinowskim wartościom, doprowadził do podpisania dokumentu zwanego Porozumieniem. Dokument ten to swoisty akt i deklaracja dobrej woli ministra kultury, Towarzystwa im. Fryderyka Chopina i Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina. Jednakże znacznie ważniejszym dziełem ministra jest stworzenie i przyjęcie przez rząd programu Dziedzictwo Fryderyka Chopina 2010. Podkreślam tutaj pionierskie działanie ministra kultury, gdyż należy rzetelnie i sprawiedliwie ocenić tę ważną i potrzebną inicjatywę, niepodejmowaną dotąd w naszym kraju na tak wielką skalę.
Swoją rolę pojmuję jako realizatora ważnych dla środowiska muzycznego (także dla Polski) zamierzeń. Najważniejsze działania koncentrują się wokół zbudowania Centrum Chopinowskiego przy ul. Tamka 43, dokończenia (a raczej zbudowania na nowo) centrum kształcenia mistrzowskiego w Brochowie – miejscu chrztu Fryderyka Chopina, przywrócenia należytego wizerunku Żelazowej Woli (z budową terminalu dla gości, rewitalizacją parku i odbudowaniem miejsca letnich koncertów). Wreszcie konieczne jest stworzenie Muzeum Fryderyka Chopina na miarę naszych narodowych oczekiwań. Wiele jest celów ważnych. Wśród nich musi dominować także przywrócenie należnego miejsca nauce i badaniom muzykologicznym nad twórczością Chopina, a także wizerunku Polski – kraju Chopina – w świecie. Widzę wystarczającą ilość zadań w perspektywie pięciu lat dzielących nas od pomnikowej daty 2010 – dwusetnej rocznicy urodzin Wielkiego Polaka.

Młodzież nam głuchnie. Czy NIFC bierze pod uwagę to, że dramatycznie uszczupla się grono słuchających muzyki artystycznej, w tym również Chopina? Czy mamy szanse na to, żeby otworzyć na jej piękno młodzież?
Tak jak powiedziałem, wiele jest celów działania NIFC. Wśród nich ważne, jeśli nie najważniejsze miejsce, zajmuje edukacja młodego pokolenia i przywrócenie należnego miejsca kształceniu muzycznemu w szkołach ogólnokształcących. W tej sprawie można wiele uczynić bez nadzwyczajnych nakładów finansowych. Wystarczy przywrócić najprostszą i najtańszą formę upowszechnienia muzyki, jaką jest muzykowanie zespołowe w chórach szkolnych bądź zespołach muzycznych. Trzeba, aby absolwenci uczelni muzycznych bądź kierunków muzycznych na uniwersytetach powrócili do szkół. Aby byli tam oczekiwani zarówno przez władze szkolne, jak i rodziców dzieci i młodzież. Przy zetknięciu się z muzyką o charakterze artystycznym niech dokonany zostanie wybór społeczny, które wartości są prawdziwe: te, lansowane przez niektóre media, czy te, u podstaw których leży prawdziwy artyzm i niekwestionowane wartości artystyczne i estetyczne.

Obejmując tak ważną funkcję, a wraz z nią wielkie wyzwanie, musiał Pan być optymistą. Co było jego podstawą?
Staram się być optymistą „od zawsze”, zwłaszcza kiedy podejmuję trudne wyzwania. Byłem optymistą jako wieloletni prorektor i rektor Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie. Wierzyłem w powodzenie wielu przedsięwzięć zarówno jako dyrygent specjalizujący się w wykonawstwie dzieł kantatowo-oratoryjnych, jak też nauczyciel akademicki. Podejmując obecne wyzwanie wyrażam nadzieję na współpracę wszystkich, którym dziedzictwo chopinowskie leży na sercu nie od dzisiaj. Z zaufaniem odnoszę się zarówno do polityków, jak i ludzi sztuki, do środowiska pianistów, ludzi nauki i ich uczniów. Nadszedł czas na zakończenie jałowych działań. Osoba i muzyka Fryderyka Chopina powinny połączyć wszelkie wysiłki i stworzyć płaszczyznę skutecznych działań w perspektywie roku 2010. Wierzę, że działań optymistycznych.
© The Warsaw Voice 2010-2012