|
Od rana do późnej nocy
o nas się kłopocze. Dba o ciepło,
w ogień dmucha,
czapki szyje nam z kożucha.
Ciepły kołnierz,
ciepły szalik,
byśmy zimna nie zaznali.
Z nami troski wszystkie dzieli,
pragnie, byśmy byli weseli?
Chyba wszyscy się zgadzamy,
że to nasze... MAMY!
|
|
This column has been prepared in cooperation with IKO The Institute of Polish for Foreigners,
e-mail: iko@iko.com.pl, www.iko.com.pl
If you have any suggestions for future lessons feel free to contact us at:
mailto:anna.woznica@warsawvoice.pl
|